Featured

Przewodnik po kawach: Kawa Czarna

czyli, co wybrać w kawiarni, gdy obudziłeś się po 20 letniej śpiączce.

Ostatnio prowadziliśmy na instagramie rozmowę na temat kaw z jednym z naszych obserwujących fanów. Rozmowa dotyczyła dylematów, co do wyboru kawy, kiedy nie posiada się wiedzy, co pozycje w menu nad ladą znaczą. Stąd pomysł na wpis, aby troszkę Wam pomóc. Dzisiaj przed Wami pierwsza z trzech części wpisu.

Na początek zacznijmy od podstaw kawowych, czyli od małej czarnej. Ponieważ od niej wszystko się zaczyna.

Czytaj dalej Przewodnik po kawach: Kawa Czarna

Przewodnik po kawach: Kawa Mleczna

czyli, co wybrać w kawiarni, gdy obudziłeś się po 20 letniej śpiączce.

Przed Wami kolejna część poradnika, co wybrać w kawiarni do picia. Nie każdemu smakuje klasyczna mała czarna. Może to ze względu na moc smaków, doznań, czy moc samego napoju. Czyli jeśli jesteście z tych, którzy piją “białą” kawę – to ten wpis jest dla Was.
Kawę mleczną można znaleźć w każdej kawiarni, ale ich rodzaj jest dość sporo. Jednak zanim przejdziemy do konkretów, najpierw krótka informacja.

Czytaj dalej Przewodnik po kawach: Kawa Mleczna

Kawowe Podróże:Lizbona

W poprzednim wpisie mogliście poczytać o najciekawszych kawiarniach w Lizbonie. Tym razem “lekko” spóźniona część naszego mini przewodnika na temat Lizbona, dlatego żeby nie przedłużać – zapraszamy do poczytania o samym mieście. Dowiecie się, gdzie można znaleźć świetne punkty widokowe, zjeść tradycyjne pastel de nata lub po prostu chwilę odpocząć.
Na każdym kroku każdy znajdzie coś dla siebie. Począwszy od licznych murali, które zdobią miasto, po klimatyczne wąskie, strome uliczki, czasem z “milionem” schodów lub charakterystyczną windą na szczyt. Ale idąc dołem, można również miło spędzić czas, chociażby spacerując wzdłuż brzegu rzeki Tag, gdzie można przysiąść i odpocząć. 

Nocleg

Podobnie jak w Porto, użyliśmy Airbnb, jednak tym razem nie możemy polecić z czystym sercem, gdyż trafiliśmy trochę na ten syndrom ładnego zdjęcia vs rzeczywistość, ale jeśli nie macie dużych wymogów: Zapraszam

Komunikacja

Podobnie jak w Porto i wielu Europejskich miastach, warto wykupić karnet na Viva Viagem. Tu ładujemy naszą karte wyznaczoną kwotą a potem możemy używać w transporcie lokalnym a nawet w pociągu do Belem czy dalszych miejsc w ramach linii. Tak można dostać się między innymi do Cascais oraz innych części miasta.

Dla przykładu: Windy z użyciem karty są tańsze, niż płacenie na miejscu gotówką.

Zwiedzanie

Belem – Gra o Tron w Lizbona

Zanim pojawił się ostatni sezon Gry o Tron, byliśmy jego miłośnikami, więc nie wypadałoby, abyśmy nie odwiedzili, przy okazji zwiedzania Belem, jednego z najważniejszych punktów, czyli Torre de Belem. Bo któż nie chciałby być jak Aria i odbyć w tym miejscu szczególnego treningu. Co prawda przy świecącym Słońcu, nie było czuć takiego klimatu, ale jednak. 

Lizbona


Ale nie samą Grą o Tron człowiek żyje, zwłaszcza po obejrzeniu ostatniego sezonu. Belem to także piękny klasztor Hieronimów, z bardzo szczegółowymi zdobieniami fasad. Człowiek stojąc przed budynkiem, nie może się napatrzyć, jak takie cudo mogło powstać w kamieniu. Niestety ilość turystów przeraża. 
Belem to także port, pomnik zdobywców, czy miniatura latarni morskiej. Znajdziemy tu też pomnik upamiętniający poległych żołnierzy. 
Podobno w cukierni w Belem można znaleźć najlepsze pastel de nata, co do których nie możemy się wypowiedzieć, ponieważ ich nie spróbowaliśmy. 

Lizbona

Alfama

Najstarsza dzielnica Lizbony, położona na wzniesieniu. To tu można znaleźć większość kościołów czy charakterystycznych wąskich uliczek z dużą ilością schodów. To tu znajdziemy z pewnością nocleg, w którym poczujemy klimat dawnej Lizbony, małe, wąskie mieszkania, z tym czymś.  Tu także jest dużo ciekawych kawiarni, jak wspomniana chociażby w poprzednim wpisie Copenhagen Coffee Roasters and Bakery.
W Alfamie też znajduje się pełno balkonów i punktów widokowych na różne części miasta, a do innych ciekawych miejsc, dojdziemy w ciągu paru minut. 

Bairro Alto

To tu znajduje się jeden z najbardziej znanych wind w Lizbonie. Jest to też dzielnica imprezowa. W drodze windą do góry, widać pełno knajpek oraz ludzi pijących i robiących sobie zdjęcia z wyżej wymienioną windą. Dodatkowo jest to całkiem  całkiem zadbana i bogatsza część Lizbony. W dolnej części dzielnicy znajdziemy strefę, gdzie można coś zjeść oraz wypić kawę. W tej też części znajduje się stacja, z której dojedziemy do Cascais i Belem. 
Warto odwiedzić tę dzielnicę, a jeśli lubisz poimprezować albo dobrze zjeść, to wiedz, że dobrze trafiłeś.

Baixa

Jest to najniżej położna część Lizbony, umieszczona centralnie, pomiędzy wyżej umieszczonymi dzielnicami miasta. Tu znajdziemy plac miejski, a także zobaczymy widok na most w San Francisco… znaczy w Lizbonie.  Idąc tą częścią trafimy do 2 ciekawych Fabryk. Jedna to kawiarnia, która skupia się na bardzo dobrym  Pastel de Nata a druga, to najbardziej polecana w Lizbonie kawiarnia z kawami speciality.  Znajdziemy też tu dużo eleganckich sklepów oraz restauracji.

Klify i plaża

Co prawda w samej Lizbonie nie ma dostępu do morza ani oceanu, ale można odjechać pociągiem kawałek do Cascais, a tam już tylko znaleźć plażę. I w ciągu niecałej godziny znaleźć się nad oceanem Atlantyckim. Zamoczyć nogi w lodowatej wodzie – nic dziwnego, że Jack zamarzł w Titanicu. A były osoby, które bez większych problemów przesiadywały w wodzie. Na plaży można wyciągnąć nogi i nacieszyć się chwilą spokoju. Mimo niewielkich rozmiarów plaż, nie ma większych problemów, żeby każdy znalazł miejsce dla siebie. 


W Cascais znajdują się też klify, które pod wpływem lat i działania wód oceanu zostały wydrążone, tworząc liczne łuki, zatoczki. A wszystkie porośnięte bujną roślinnością, będącą schronieniem dla licznych ptaków i owadów. Najpopularniejszym, bo najbardziej wydrążonym i charakterystycznym miejscem jest Boca de Inferno.

Lizbona

Punkty widokowe

Tych w Lizbona jest całkiem dużo, niestety nie wszystkie są tak zadbane i średnio nadają się do nocnych zdjęć miasta. Albo roślinność jest mocno wybujała, nie ścięta, przez co wszystko jest zasłonięte albo punkt widokowy jest w remoncie… od 2 lat. Są jednak miejsca, które naprawdę warto zobaczyć, mimo, że czasami trzeba się troszkę powspinać, można powiedzieć, że aż do ostatniego tchu. Za to na szczycie nagrodą jest widok. W internecie można znaleźć gotowe trasy po punktach widokowych. My jednak polecamy te punkty: Miradouro do Recolhimento (widok na Panteon), Miradouro da Nossa Senhora do Monte (całe miasto leżące u stóp) – dwa punkty – 1. na samej górze i 2. “piętro” niżej.   

Lizbona

Podsumowanie

Jak widzicie, jest co zwiedzać. Dajcie znać, czy taka forma się wam podoba i czy się wam przydał ten portugalski cykl.

Pełna galeria zdjęć z Lizbony dostępna jest tu: Lizbona


Jeśli macie jakieś miejsca, które pominęliśmy w Lizbona, a warto je odwiedzić, to dajcie znać tutaj albo w komentarzu na facebook  

Kawowe Podróże: Lizbona – Kawiarnie

W poprzednim wpisie czytaliście o najciekawszych kawiarniach w Porto, teraz przejdziemy do stolicy Portugalii – Lizbony oraz kawiarni, które tam odwiedziliśmy i śmiało możemy polecić. Z racji, że miasto jest sporo większe, to i więcej kawiarni zobaczyliśmy, niektóre nawet wiele razy. Kawiarnie te są wymienione wg kolejności, w jakiej je odwiedziliśmy. Jest to też przykład, że w przeciwieństwie do Włoch i Grecji, to Hiszpania i Portugalia potrafią zachwycić dobrej jakości kawiarniami speciality.

Czytaj dalej Kawowe Podróże: Lizbona – Kawiarnie

Kawowe Podróże: Porto – Kawiarnie

W poprzednim wpisie pokazaliśmy, co warto odwiedzić w tym pięknym portugalskim mieście.Teraz skupimy się na tym, co jest dla nas w podróżach najważniejsze: Kawa. W Porto trochę kawiarni odwiedzaliśmy i chętnie wam pokażemy. Wiele z nich zaskoczyło nas nie tylko kawą, a także jedzeniem.

Czytaj dalej Kawowe Podróże: Porto – Kawiarnie

Kawowe Podróże: Barcelona

Tym razem powędrowaliśmy do jak sądziliśmy słonecznej Hiszpanii,a dokładnie Katalonii, a jeszcze dokładniej do Barcelony, gdzie góry łączą się z morzem. Dla niektórych fanów piłki nożnej punkt obowiązkowy. Dla Kawoszy – miejsce na południu Europy, gdzie można napić się świetnej kawy. Miasteczko wąskich uliczek, gdzie z okien zwisają flagi Katalonii. Zapraszamy do naszej małej relacji z opisem ciekawych miejsc. Mimo grudnia, było znacznie cieplej, niż w śnieżnych Katowicach, z których wylecieliśmy. Wciąż to jednak niestety pora na kurtkę, ale nie chodzimy ubrani jakbyśmy wybywali na Śląska Arktykę.

Czytaj dalej Kawowe Podróże: Barcelona

Kawowe Odkrycia: GuulCafe

Znacie to uczucie, gdy wychodzicie do pracy, ale nie macie rano czasu zaparzyć kawy do termosu, a w pracy kawa nie jest najwyższych lotów? Tak? Ja też. Od jakiegoś czasu przewijała się w social media reklama GuulCafe z ich jednorazowymi dripperami wypełnionymi kawą. Kupiliśmy i postanowiliśmy podzielić się z Wami naszą opinią.

Czytaj dalej Kawowe Odkrycia: GuulCafe

Kawowe Podróże: Malmö & Kopenhaga

Wybaczcie, że po tak długim czasie oraz za taką formę, ale jeśli podobają się wam takie “Skrócone” wpisy, dajcie śmiało znać.
Zapraszamy do czytania. Oczywiście, wszystkie kawiarnie znajdziecie na naszej kawowej mapie, znajdującej się na tej stronie. Czytaj dalej Kawowe Podróże: Malmö & Kopenhaga